To już trzecia odsłona serii niepoważne abecadło copywritera. Jeśli nie czytałeś poprzednich wpisów, zapraszam Cię do nadrobienia zaległości: abecadło cz. 1, abecadło cz. 2, abecadło cz. 4. Tym razem na warsztat wezmę literki od L do P.
L – Lanie wody
Ulubione zajęcie copywriterów. Tekst jest zbyt krótki? Należy powiększyć go kilkoma banalnymi zwrotami i zdaniami. Te wprawdzie nic nie wnoszą do tematu, ale w znacznym stopniu powiększają objętość tekstu. Lanie wody występuje najczęściej, gdy liczy się wyrobienie odpowiedniej liczby znaków, a nie konkretna treść. Z drugiej strony nie można powiedzieć, że jest to jednoznacznie złe zjawisko – wszystko zależny od rodzaju tekstu. Takie „50 Twarzy Greya” – oprócz scen erotycznych to w 95% lanie wody. A jednak się sprzedaje!
M – Marketing szemrany
Marketing szemrany (nie mylić z marketingiem szeptanym) przybiera agresywną postać wpisów reklamowych z linkiem w treści. Nikt tego nie czyta i każdy wie, że to „chamska reklama” ale jest popyt, to jest i podaż. Spamowanie po forach w wykonaniu gimnazjalistów, biorących około 0,50 zł – 1 zł za wpis jest uskuteczniane szczególnie w okresie wakacyjnym. Ale nie jest to jedynie sezonowe zjawisko. Czasami zdarzają się również wpisy dokonywane przez boty i wygląda to mniej więcej tak, jak na poniższym obrazku.
N – NLP
Tajemna sztuka manipulacji umysłem. Czarnoksięskie sztuczki rodem z Harrego Pottera. Dzieło samego Szatana. NLP, czyli programowanie neurolingwistyczne, zapewne zostało wymyślone przez amerykańskich naukowców (amerykańskim naukowcom zawdzięczamy w zasadzie wszystko) i służy manipulowaniu klientami, a właściwie ich podświadomością. Tak naprawdę elementy NLP każdy wykorzystuje, tylko jedni robią to bardziej świadomie od innych. Klasycznym przykładem, przytaczanym we wszystkich poradnikach, jest fraza: „nie myśl o różowym słoniu”. Przyznaj się – o czym właśnie pomyślałeś?
O – Optymalizacja seo
Podstawa wszystkich pozycjonerów i seo copywriterów. Właściwie podstawa podstaw. Wiadomo, że w celu skutecznego pozycjonowania, strona i umieszczone na niej treści muszą być zoptymalizowane pod seo. Należy napchać tam dużą ilość słów kluczowych w odpowiednich miejscach. Teksty nie muszą być sensowne. Ważne, aby frazy się zgadzały.
Dobra, wiadomo, że koloryzuję. Hejterów od razu informuję, że tak – optymalizacja seo jest ważna. Ale nie najważniejsza. Liczy się treść, a słowa kluczowe – jakkolwiek istotne – nie powinny stać na pierwszym miejscu.
P – Pieniądze
Ewidentny temat tabu. Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. I chociaż daleki jestem od ujawniania zarobków, czy chwalenia się ile, będąc freelancerem można zarobić, to jednak nie ma co ukrywać – wszyscy robimy to dla pieniędzy. Hobby, czy nie hobby, z czegoś trzeba żyć. Copywriting to taki sam zawód jak każdy inny. Ani ważniejszy, ani mniej ważny. I oczywiście zarobkowy. To taki trochę pleonazm, bo zawód nie może być przecież niezarobkowy, ale istnieje duże przekonanie, że jeśli piszesz, to przecież hobbistycznie.
Swoją drogą, nie cierpię zdrobnienia pieniążki. Pieniążki to nie pieniądze. To coś takiego nieistotnego, do czego nie przywiązuje się wagi.


I Poradniki, czyli „zbiór rad i wskazówek na temat życia, finansów, urody, zdrowia, itp. itd. :)