
Na odbiór i atrakcyjność artykułów wpływa kilka czynników: merytoryczna, wartościowa treść, łatwy do zrozumienia przekaz (tzw. lekkie pióro) i wygląd – czyli formatowanie. Nie będę tu jednak pisał o technikaliach; skupię się na tym, jak tekst powinien wyglądać, aby był ładny i atrakcyjny dla odbiorcy.
Jak czytamy w internecie?
Pisanie wymaga nie tylko umiejętności jasnego formułowania myśli, ale również wiedzy o tym, jak treści są przyswajane przez odbiorców. Nikt przecież nie czyta od deski do deski każdego artykułu, na jaki trafi w sieci. Owszem, jeśli nas coś zainteresuje, pochylamy się nad tekstem, starając się go doczytać. Najczęściej jednak czynność ta polega na skanowaniu wzrokiem, czyli szybkim przeskakiwaniu po nagłówkach i co ważniejszych fragmentach. W natłoku informacyjnym, panującym w sieci, byłoby niemożliwością dokładne czytanie wszystkich treści zamieszczonych w sieci. Szerzej o tym zagdanieniu pisałem w notatce „Lubię (jeszcze) stare media”.
Wiedząc, że teksty w większości nie są czytane od początku do końca, a jedynie skanowane, można tak sformatować plik, by wyłuszczyć najważniejsze rzeczy – takie, które mają zachęcić użytkownika do dłuższego zatrzymania się na stronie. A co jeszcze wpływa na atrakcyjność materiału?
Tytuł i śródtytuły w tekstach seo
Tytuł jest pierwszą rzeczą, zachęcającą do wejścia. Powinien być atrakcyjny, chwytliwy i rzetelny. Tak, rzetelny. Obecnie panuje moda na tworzenie przykuwających nagłówków, niemających nic wspólnego z zawartością, jedynie służących zwiększeniu klikalności. Niestety taki zabieg sprawi, że owszem klikalność wzrośnie, ale gdy tylko internauta zrozumie oszustwo, z dużym prawdopodobieństwem już do Ciebie nie wróci. A po co Ci puste, pojedyncze kliknięcia bez żadnego wpływu na konwersję?
Śródtytuły mają za zadanie oddzielać poszczególne zagadnienia i ułatwiać nawigację, zwłaszcza w przypadku długich artykułów. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia seo, gdyż zarówno tytuł, jak i śródtytuły powinny zawierać słowa kluczowe. Tytuły i śródtytuły oczywiście należy odpowiednio wyróżnić poprzez pogrubienie lub oznaczenie jako nagłówki H1, H2, H3 itd.
Wstęp i zakończenie
Wstęp lub zajawka to kolejny niezwykle istotny element, zachęcający czytelnika do zapoznania się z materiałem. Powinien zawierać informację, o czym będzie tekst. Nagłówek o długości około 60 znaków tak naprawdę niewiele wyjaśni. Od tego właśnie jest zajawka – krótkie na około 300-400 znaków streszczenie, teza lub pytanie retoryczne. Z lekcji języka polskiego wiemy, że każdy tekst składa się z trzech podstawowych części – wstępu, rozwinięcia i zakończenia.
O zakończeniu nie będę się rozpisywał. Powinno być podsumowaniem i/lub wezwaniem do działania. Bez zakończenia artykuł będzie urwany w połowie i niedokończony. Jest to więc niezbędny element całości.
Pogrubienie, kursywa, podkreślenie
Do oznaczania ważniejszych fragmentów tekstu i przyciągania wzroku najczęściej używa się pogrubienia lub podkreślenia, rzadziej kursywy, która jest wyrazista. Oczywiście można je ze sobą łączyć np. pogrubiona kursywa sprawia wrażenie, że ten fragment musi być bardzo ważny. Czasami używa się również wersalików, czyli w uproszczeniu wielkich liter dla podkreślenia ZNACZENIA słowa. To raczej zabieg, który należy stosować z umiarem. W końcu wszyscy znamy stwierdzenie, że W INTERNECIE SIĘ NIE KRZYCZY!
Wypunktowania
Wypunktowania i wyliczenia wpływają na przejrzystość, zwłaszcza w zakresie świadczonych usług. Gdybym napisał ciągiem: oferuję treści na strony www, artykuły blogowe, teksty marketingowe, slogany i hasła reklamowe – jest duża szansa, że nikt tego nie zauważy. Natomiast wykorzystanie wypunktowania od razu przyciąga wzrok.
Kwatera Copywritera oferuje:
-
Treści na strony www,
-
Artykuły blogowe,
-
Teksty marketingowe,
-
Slogany i hasła reklamowe.
Pozostałe rodzaje formatowania tekstów seo
Wskazane przeze mnie przykłady to tylko część z możliwości formatowania tekstu. Należałoby tu wspomnieć jeszcze o wyrównywaniu, justowaniu, rozstrzeleniach, oznaczeniach kolorami, ramkach itp. Opcji jest całe mnóstwo, jednak najczęściej stosuje się te podstawowe.
Oznaczanie słów kluczowych
No dobra, a jak w tym wszystkim oznaczyć słowa kluczowe, aby zamawiający mógł łatwo je odnaleźć w tekście i sprawdzić, czy są zgodne z zamówieniem? Najpopularniejszym sposobem jest ich pogrubianie, co zdaje egzamin w przypadku precli i zapleczówek, ale w tych ambitniejszych tekstach już nie za bardzo. Dlaczego? Ponieważ pogrubianie słów kluczowych będzie się kłóciło z formatowaniem i wyjdzie z tego jeden wielki chaos. Na dodatek nie ma sposobu, by takie elementy szybko ukryć, trzeba byłoby je pojedynczo zaznaczać i usuwać pogrubienia. Dlatego tam, gdzie klient chce znać położenie kyewordów, a nie ma potrzeby ich wyróżniania, warto oznaczyć je kolorem. To sprawia, że są dobrze widoczne i można je schować dosłownie dwoma kliknięciami – zaznaczając całość i ustawiając kolor na automatyczny. Proste? Proste. O słowach kluczowych w seo copywritingu pisałem więcej w jednym z poprzednich artykułów.
Co za dużo to niezdrowo
Jak ze wszystkim, również w formatowaniu należy zachować umiar. Zgodnie ze starą maksymą „co za dużo to niezdrowo”, nie można dopuścić do sytuacji, w której tekst będzie upstrzony różnymi dodatkami. Straci wtedy na czytelności i zamiast przyciągać, będzie powodował ból głowy.
Mam nadzieję, że ten materiał będzie pomocny zarówno klientom, jak i copywriterom, którzy nie zawsze dbają o wygląd tekstu. Pamiętajcie – kupujemy wzrokiem, a schludnie przygotowany artykuł w połączeniu z wartościową treścią to gwarancja sukcesu.
Świetny tekst z praktycznymi radami. Przeczytałam od deski do deski :)
Google krok po kroku ocenia wartość takich tekstów, do czego przysłużył się algorytm Phantom, a warto zaznaczyć, że jest on regularnie aktualizowany :)