Kreatywność w copywritingu

kreatywność

Copywriter powinien być kreatywny – takie stwierdzenie często pada w dyskusjach toczących się wokół tematyki pisania tekstów. Niestety kreatywność często jest mylona z grafomanią. Słowne zawijasy, zdania wielokrotnie złożone, homeryckie porównania i wiele innych zabiegów stylistycznych. Nie tędy droga.

Pomysł

#niktnatojeszczeniewpadł #ojezujakijestemkreatywny

Na tekst trzeba mieć jakiś pomysł – prosty, skomplikowany, ciekawy lub nieciekawy, ale jakiś musi być. W końcu artykuł musi o czymś traktować, posiadać przekaz i ogólnie powinien coś sobą prezentować. Problem w tym, że pomysł to nie pierwsza myśl, która przyjdzie do głowy. Bywa, że tak jest, ale znacznie częściej trzeba jednak przemyśleć kilka opcji. Należy skupić się na odpowiednim podejściu do tematu i ciekawej formie, a nie wymyślaniu kosmicznych, zwariowanych i nie zawsze logicznych koncepcji.

Na dobry pomysł czasami naprawdę ciężko wpaść. Zwłaszcza jeśli chodzi o coś więcej niż zwykły artykuł na blog. Slogany i hasła reklamowe, nazwy firm, scenariusze, koncepcje reklamowe – to wszystko wymaga dokładnego przemyślenia i kreatywności. Naprawdę genialne idee w gruncie rzeczy są banalnie proste (ten wpis sponsoruje Paulo Coelho) i nie warto przy nich specjalnie majstrować.

Prostota jest cnotą

Pisząc tekst, należy zadbać przede wszystkim o to, aby był przejrzysty, a przekaz nie zagubił się gdzieś pomiędzy wymyślnymi metaforami. Jeśli możesz napisać, że coś jest czarne – zrób to. Nie przekonuj, że „czerń to najczarniejsza czerń ze wszystkich odcieni czerni. No jest tak czarne, że nie ma siły – nie zauważysz”. Jasne, przekoloryzowany przykład, ale czasami mam takie wrażenie, gdy czytam niektóre wypociny.

Poza tym – zdania wielokrotnie złożone. Przyznam, że sam mam z tym problem i podczas korekty często dzielę zdania na dwie lub trzy części. Zdanie, którego nie da się zrozumieć po pierwszym przeczytaniu, jest po prostu złe. Jeśli czytelnik musi na dłużej zatrzymać się nad danym fragmentem, aby go zrozumieć, to znaczy, że trzeba coś zmienić.

Przejrzystość przekazu

O ile autor nie pisze artykułu przeznaczonego dla wąskiego grona odbiorców, powinien używać prostego języka, zrozumiałego dla wszystkich. Oczywiście nie mówię tu o fachowych zwrotach. Jednak zmuszanie czytelnika do googlowania co oznaczają konkretne wyrazy, zdecydowanie nie wpływa na jasność treści. Jasne – warto mieć szeroki zasób słów, a korzystanie ze słownika synonimów to podstawa. Jednak zamiast „konterfekt” lepiej napisać „portret”, a zamiast „immanentny” lepiej będzie brzmiało „nierozłączony”. Przejrzystość przekazu to także prostota budowania myśli i przelewania ich na papier, czyli tzw. lekkie pióro. Nadużywanie trudnych wyrazów, przymiotników, metafor, porównań i innych środków stylistycznych nie wpływa korzystnie na czytelność tekstu.

Kreatywność trzeba umieć trzymać w ryzach

Nadmiar szkodzi. Nie sztuką jest być kreatywnym i strzelać milionem pomysłów na sekundę – sztuką jest w tym natłoku wyłuskać jedna dobrą koncepcję i konsekwentnie ją realizować. Dlatego kreatywności literackiej tak blisko do grafomanii, gdyż zwyczajnie łatwo przesadzić. Copywriting to rzemiosło. Nie polega na artystycznym wyrażaniu myśli, lecz na konstruowaniu klarownych, zachęcających przekazów.

Kreatywność w copywritingu
Oceń ten wpis

Copywriter, content writer, bloger, dziennikarz obywatelski.

Z wykształcenia ratownik medyczny; copywriter freelancer z zamiłowania i zawodu. Zanim zarobiłem pierwszą złotówkę na copywritingu, wystukałem miliony znaków, doskonaląc warsztat pisarski. Kwatera Copywritera to moja osobista marka, która od dziś pracuje na Twój sukces.